Aktualności

Zażądał pieniędzy za skradzione wcześniej przedmioty i umówił się na „wykupkę”

Data publikacji 14.05.2020

Policjanci ze Śródmieścia zatrzymali mężczyznę podejrzanego o kradzież rzeczy należących do dostawcy jedzenia. Pokrzywdzony, realizując zamówienie, zostawił przed budynkiem swój rower wraz z saszetką i telefonem. Dzień później złodziej zażądał od niego 300 złotych w zamian za zwrot „fantów”. 28-latek wpadł w policyjną zasadzkę, kiedy przyszedł po pieniądze.

Do przestępstwa doszło, kiedy dostawca jedzenia wszedł do budynku, aby dostarczyć klientowi zamówienie. Kiedy wrócił po rowerze i saszetce z telefonem wartych ponad 1000 złotych nie było już śladu. Dzień później złodziej skontaktował się kolegą pokrzywdzonego, wysyłając sms z propozycją wykupu skradzionych przedmiotów za 300 złotych.

Na umówione spotkanie pokrzywdzony przyszedł z policyjnymi wywiadowcami. 28-latek wpadł w zorganizowaną zasadzkę. Policjanci odzyskali wszystkie skradzione przedmioty i zatrzymali mężczyznę podejrzanego o to przestępstwo. To nie był koniec problemów 28-latka. podczas przeszukania hostelu, w jego pokoju wywiadowcy znaleźli hulajnogę należącą do jednej z popularnych wypożyczalni. Poza tym śródmiejscy policjanci ustali także, że mężczyzna jest sprawcą kradzieży dwóch innych rowerów.

28-latek usłyszał już zarzuty kradzieży, za co kodeks karny przewiduje do 5 lat pozbawienia wolności.  

nadkom. Robert Szumiata/ea