Aktualności

Okradł pracodawcę, zamknął sklep i poszedł z "fantami" do domu

Data publikacji 04.07.2019

Śródmiejscy wywiadowcy zatrzymali mężczyznę podejrzanego o kradzież pieniędzy i towaru ze sklepu, w którym pracował. 21-latek włożył gotówkę, papierosy i alkohol do reklamówki, po czym w godzinach otwarcia zamknął sklep i poszedł do domu. Policjanci odzyskali część skradzionej gotówki oraz towaru. Za to przestępstwo mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Niecodzienną i podejrzaną sytuację ujawniła pracownica sklepu, która wczesnym rankiem przyszła do pracy na swoją zmianę. Kobieta zastała zamknięty lokal, więc zaniepokojona zadzwoniła do jego właścicielki.

Po przejrzeniu nagrań z kamer umieszczonych w sklepie okazało się, że około szóstej nad ranem 21-latek wyjął z kasy nocny utarg w kwocie ponad 2000 złotych i włożył go do reklamówki razem z kilkoma butelkami wódki oraz 20 „wagonami” papierosów, po czym zamknął sklep i udał się do miejsca zamieszkania.

Wezwani na miejsce i poproszeni o pomoc policjanci zaledwie kilkadziesiąt minut od zdarzenia nie tylko „namierzyli” i zatrzymali mężczyznę, ale także odzyskali część skradzionej gotówki oraz papierosy. Mężczyzna zrobił to jak twierdzi dlatego, że właścicielka sklepu nie wypłaciła mu miesięcznej pensji.

Za ten czyn 21-latkowi zgodnie z kodeksem karnym grozi teraz do 5 lat pozbawienia wolności.

rsz.