Aktualności

Kupował towar, ale zamiast pieniędzy przesyłał podrobione dowody wpłaty

Data publikacji 31.01.2019

Policjanci ze śródmiejskiego wydziału do walki z przestępczością gospodarczą zatrzymali mężczyznę podejrzanego o usiłowanie oszustwa. Mariusz M. wpadł na gorącym uczynku przestępstwa podczas zasadzki zorganizowanej przez policjantów w chwili, kiedy przyszedł odebrać kupiony komputer. Za ten czyn 30-latkowi grozi teraz do 8 lat pozbawienia wolności.

Zatrzymanie Mariusza M. to efekt pracy operacyjnej i starannie zaplanowanej akcji przez policjantów zajmujących się zwalczaniem przestępczości gospodarczej na śródmieściu. Policjanci od dłuższego już czasu śledzili stronę popularnego portalu aukcyjnego z uwagi na docierające do nich informacje o licznych oszustwach dokonywanych na nich przez jedną i tą samą osobę.

Mężczyzna używając nieswoich danych kupował od pokrzywdzonych różnego rodzaju przedmioty, ale zamiast płacić za nie przesyłał im podrobione jak się później okazało bankowe potwierdzenia przelewów. Sprawca pisząc i dzwoniąc ponaglał sprzedających do wysłania towaru. Ci spełniali jego prośbę nie czekając na pojawienie się gotówki na koncie przez co tracili bezpowrotnie wystawione na aukcji przedmioty.  Jedną z takich transakcji był zakup laptopa o wartości 6400 złotych. Również w tym przypadku 30-latek próbował wmówić sprzedającemu, że pieniądze są już w drodze, bo właśnie przed chwilą dokonał przelewu na wskazany numer konta. Miał to oczywiście uwiarygodnić przesłany na skrzynkę mailową podrobiony dowód wpłaty.

Sprawdzenia dokonane w internecie pozwoliły policjantom na ustalenie, że wskazany w przesłanym potwierdzeniu numer rachunku bankowego w rzeczywistości jest przypisany do zupełnie innego banku. Kiedy sprzedawca umówił się z kupującym na osobiste przekazanie laptopa do akcji wkroczyli policjanci. Funkcjonariusze zatrzymali kompletnie zaskoczonego ich widokiem Mariusza M.

W trakcie wykonywanych z nim czynności procesowych 30-latek przyznał się, że na portalu aukcyjnym w podobny sposób oszukał także wiele innych osób. Mężczyzna usłyszał już zarzut usiłowania oszustwa z góry powziętym zamiarem osiągnięcia korzyści majątkowej. Za to przestępstwo kodeks karny przewiduje do 8 lat pozbawienia wolności.