Aktualności

Pieniądze za sprzedaż kradzionych narzędzi przeznaczył na alkohol

Śródmiejscy policjanci z wydziału do zwalczania przestępczości przeciwko mieniu ustalili i zatrzymali 47 – letniego mężczyznę podejrzanego o kradzież elektronarzędzi. Funkcjonariusze odzyskali też kradzione rzeczy, które Piotr P. spieniężył w lombardzie. Mężczyzna przyznał się do przestępstwa i wyznał, że pieniądze ze sprzedaży przeznaczył głównie na alkohol. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.

Kiedy pracownicy jednej z warszawskich firm remontowo budowlanych przyszli do pracy okazało się, że nie mają podstawowych narzędzi do jej wykonywania. Z asortymentu ich wyposażenia zginęły dwie markowe wkrętarki wraz z osprzętem. O tym fakcie powiadomili właściciela przedsiębiorstwa, który mając podejrzenie, że zostały one skradzione wezwał na miejsce policjantów.

Sprawa trafiła do funkcjonariuszy zajmujących się zwalczaniem przestępstw przeciwko mieniu na śródmieściu. W trakcie prowadzonego dochodzenia kryminalni zebrali informacje, które wskazywały, że kradzieży mógł dokonać jeden z pracowników. Trop prowadził do Piotra P., który niedługo po zaginięciu elektronarzędzi nie pojawił się w pracy.

Dalsze czynności pozwoliły ustalić policjantom, że mężczyzna po dniu zakończonej pracy zabrał dwie walizki z wkrętarkami wartymi około 3800 zł. Ze sobą. Następnego dnia odwiedził lombard i tam za jedną czwartą ceny sprzedał firmowy sprzęt. Chwilę po wyjściu ruszył na zakupy do sklepu monopolowego i całość wydał głównie na alkohol.

Funkcjonariusze ustalili miejsce, w którym mężczyzna sprzedał narzędzia. Zabezpieczyli wkrętarki i umowę kupna sprzedaży, którą sporządził na siebie. Jego samego natomiast zatrzymali w mieszkaniu. 47 latek trafił do policyjnego aresztu.

Wczoraj usłyszał zarzuty popełnienia przestępstwa, za które najbliższe 5 lat może spędzić w zakładzie karnym.

 

rk