Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Napadali i bili przypadkowych przechodniów

Data publikacji 20.04.2015

Śródmiejscy policjanci zatrzymali 4 mężczyzn podejrzanych o pobicie przypadkowo napotkanych osób . Napastnicy byli wyjątkowo agresywni i brutalni. W jednym z przypadków doszło także do kradzieży urodzinowych prezentów. Potwierdzają to zarówno ustalenia śledczych jak i zeznania świadków, pokrzywdzonych oraz zabezpieczone przez policjantów nagrania z monitoringu. Za to przestępstwo kodeks karny przewiduje odpowiednio do 3 i do 5 lat pozbawienia wolności.

Do szeregu zdarzeń o charakterze chuligańskim doszło w nocy z 28 na 29 marca w centrum miasta. Wszystko jednak zaczęło się przed jednym z pubów gdzie  agresywna grupa młodych osób idąca chodnikiem bez powodu zaatakowała mężczyznę stojącego przed lokalem wraz ze swoją dziewczyną i znajomymi. 

Napastnicy rzucili się na swoją ofiarę bijąc ją pięściami i kopiąc po całym ciele. Jeden z podejrzanych wykorzystując zamieszanie zabrał także z chodnika większość urodzinowych prezentów należących do dziewczyny pobitego mężczyzny.

Jak ustalili śledczy w krótkich odstępach czasu tej samej nocy do podobnych zdarzeń doszło także w innych miejscach i przed innymi lokalami. Również tam ta sama grupa agresywnych osób zaczepiła a następnie pobiła kolejnych trzech przypadkowych przechodniów. Potwierdzają to zeznania pokrzywdzonych, świadków oraz nagrania z kamer monitoringu zabezpieczone przez policjantów ze śródmiejskiego wydziału do walki z przestępczością przeciwko życiu i zdrowiu.   

To policjanci z tego wydziału dzięki wytężonej pracy operacyjnej ustalili dane personalne osób podejrzewanych o to przestępstwo i zatrzymali do tej pory czwórkę mężczyzn.

19-letni Damian B., 18-letni Jakub Ł. i 26-letni Damian K. usłyszeli zarzut pobicia o charakterze chuligańskim, za co grozi do 3 lat pozbawienia.  17-letni Patryk Z. usłyszał ponad to zarzut kradzieży, za co kodeks karny przewiduje do 5 lat pozbawienia wolności. Policjanci zapowiadają już kolejne zatrzymania w tej sprawie.

Powrót na górę strony